loading

Show info

BOROWSCY PHOTOGRAPHY

 

© BOROWSCY PHOTOGRAPHY

005 02.04.2017

Panna młoda. | Portret ślubny w studio. | Fotografia ślubna w Monachium.

Żyjemy dziś w czasach, kiedy prawie wszystkie dobra, przy niewielkim wysiłku dostępne są dla prawie każdego, przynajmniej w tzw. zachodnim świecie. Każdy nosi dziś w kieszeni aparat fotograficzny, a wielu mówi o sobie: "Jestem fotografem". Ze swojego dzieciństwa o fotografii nie pamiętam wiele. Są to jednak chwile i rzeczy bardzo wyraźne. Jedną z nich jest fotografia ślubna.

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w Polsce nikt o fotografii ślubnej nie mówił tak dużo jak dziś, a często jedyną pamiątką ze ślubu był portret pary młodej z rodzicami i świadkami zrobiony przez miejskiego fotografa. Właśnie tak pamiętam zdjęcia ślubne i przez wiele lat ciężko było mi o tej dziedzinie myśleć inaczej. Dziś nie tylko fotografia, ale cały przemysł ślubny osiągnął już poziom światowy. W modzie jest naturalna fotografia ślubna, a pary młode organizują ceremonię w egzotycznych miejscach.

Może właśnie wspomnienia z dzieciństwa sprawiły, że postanowiliśmy naszą parę młodą zaprosić również do studia. Ślubny portret jaki miałem w głowie nie specjalnie odpowiadał dzisiejszej estetyce, a ja nie koniecznie chciałbym taki portret umieścić w swoim portfolio. Dlatego tym bardziej chcieliśmy zrobić coś klasycznego w inny, nowy sposób.

Do dyspozycji mieliśmy ograniczone środki, ale zależało nam na subtelnym i delikatnym nastroju. Jednym ujęciem chcielibyśmy sie pochwalić szczególnie. Mamy nadzieję, że i Tobie, drogi czytelniku, przypadnie ono do gustu.

Augustyn Borowski

 

Panna młoda w studio

 

BOROWSCY PHOTOGRAPHY FOTOGRAFIA WOKÓŁ RODZINY